piątek, 25 lutego 2011

UGH!!!!!!!!!!

Nienawidzę insynuacji, jakobym ja była leniem!!! Wiem, caaaały tydzień w domu. OK, zdążyłam się troszkę "opuścić", ale starałam się trzymać swoją naukową formę. Nadrobiłam... jakoś, choć nie do końca. Nie mogłam nawet wypożyczyć lektury, którą muszę przeczytać, dosłownie, na wczoraj!!! Wkurzona, sfrustrowana i przygnębiona.... oto obraz dziewczyny, jaki w tej chwili reprezentuję! Poproszę o numer do szpitala psychiatrycznego! Czy istnieje jakaś organizacja, zajmująca się gatunkami na wymarciu... w sensie takimi świrami jak ja? Potrzebuję pomocy sztabu specjalistów! Moja chora ambicja, tak przeze mnie uwielbiana, zanika, a na jej miejscu pojawia się.... leń!!! Matko! Ja muszę do Choroszczy i to szybko! Nie ma żartów. A jak zamienię się w psychopatkę, latającą z piłą mechaniczną za swoimi przyjaciółmi?! Cóż, można by rzec, że to wina horrorów. W końcu ten gatunek potrafi wpłynąć na psychikę czubka. Będę wdzięczna choćby za jedną radę! Moje wady zostają powiększone do rozmiarów dziwactwa (zapożyczenie z cytatu...)... Aaaaaaa...!!!!!
P.S. Przytłacza mnie widok romańskich i gotyckich zabytków!!!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz